W poszukiwaniu korzeni – Gliwice
Gimnastyka – rzecz o różnorodności
Historia towarzystw gimnastycznych w Gliwicach (ideologia)
Piotr Frączak
Musimy się kiedyś zmierzyć z pytaniem czy gimnastyka w wersji niemieckiej przyczyniła się, lub choćby przygotowała grunt, do zwycięstwa ideologii hitlerowskiej w Niemczech? Nie chodzi jeszcze o fakty – te odkrycia są jeszcze, mam nadzieję, przed nami – ale właśnie o idee. Podobieństw jest zbyt wiele by je ignorować, więc musimy się z nimi zmierzyć. Ciekawe, że w Gliwickim sprawozdaniu na 75 lecie cytuje się Hitlera, który jednak od gimnastyków właściwie się…. dystansuje „To, że niemiecka gimnastyka w ciągu długich dziesięcioleci liberalnego, duchowego błędnego kształtowania głębszych praw, być może nawet nieświadomie, hartowała siłę fizyczną narodu już w szkole, a po niej w wolnych związkach, uczyniło z niej potężny czynnik zachowania naszego ludu (narodu)”.
Tekst ten będę sukcesywnie uzupełniał
Ruch turnerski nie był czymś jednolitym. Czymś innym był w 1816, innym w 1848 i po 1860 roku, a jeszcze innym po 1933 roku. Trudno jednakowo traktować długowłosych studentów kroczących swobodnie na krajoznawczych wycieczkach i maszerujących w wojskowym stylu oddziałów nobliwych starszych panów. A przecież w kwestii przejawów zewnętrznych podobieństwa są uderzające. Poczynając od krzyża złożonego z 4 F (czasem nawet przybierającego – jak widać na ilustracji z 1892 z Wrocławia – kształt późniejszej swastyki), pozdrowienia „Gut Heil”, poprzez masowe marsze, kult fizyczności, palenie książek – jak w Wartburgu w 1817…
Nie chodzi o sam nacjonalizm. XIX wiek to czas gdy kwestie narodowe – w różnych odmianach i różnym natężeniem – przesiąkały właściwie całość życia społecznego. Widać to szczególnie w kontekście organizacji polskich, który z polskością wiązały wszystkie kwestie społeczne. Oczywiście idea narodu czy to raczej jako wspólnoty obywateli (jak w rewolucji francuskiej) czy raczej wspólnoty etniczno-kulturowej (jak w podzielonych Niemczech czy podzielonej między zaborców Polsce) różnie mogła być różnie rozumiana.
W historii ruchu gimnastycznego mamy więc pewne dominujące fazy rozwoju, które pod podobnymi hasłami ukrywają trochę inny przekaz, tak jak główne hasło „4F” (frisch, frei, fröhlich, fromm), czyli rześki/dziarski. pobożny/prawy, radosny i wolny. Ewoluowały tak ideologia jak i formy ćwiczeń. Zazwyczaj skupia się na pierwotnej nauce Jahna, choć on sam i jego praktyki dla wielu późniejszych gimnastyków były w praktyce nie do przyjęcia.

Krzyż turnerski (Turnerkreuz) na hali gimnastycznej (Turnhalle), a obecnie sali koncertowej szkoły muzycznej w Gliwicach.
Oto zarys głównych wewnetrznych sporów i rozłamów w ruchu gimnastycznym.
Nieformalne początki
Do czasu zakazu uprawiania zorganizowanej turystyki (Turnverbot) ruch gimnastyczny nie miał trwałych struktur ogólnokrajowych. Spoiwem była z jednej strony charyzma Jahna, z drugiej związki z organizacjami burszowskimi. Gimnastycy różnili się między sobą. Poza osobą Jahna – jednostki radykalnej, ekscentrycznej – gimnastyków dzielił stosunek do kwestii religii, rozumienia patriotyzmu (obywatelski czy wojskowy), pierwotnego „anarchizmu” ruchu (ruch swobodny czy zorganizowany), polityczny czy apolityczny, choćby w kontekście terrorystycznego zamachu Sanda.
Polityczny 1848
Ruch gimnastyczny powoli odbudowujący się po 1842 roku formalnie dystansował się od polityki, ale w obliczu Wiosny Ludów opowiedział się za reformami i tendencjami zjednoczeniowymi (sam Jahn został członkiem Zgromadzenia Narodowego we Frankfurcie). Jak już pisałem w 1848 powołano Niemiecki Związek Gimnastyczny (Deutscher Turnerbund). Jednak część gimnastyków domagała się deklaracji, że celem działań jest republika. Nie uzyskawszy zgody na takie zapisy powołali Demokratyczny Związek Gimnastyczny (Demokratischer Turnerbund). próbowano jeszcze w 1849 połączyć te inicjatywy w Powszechny Niemiecki Związek Gimnastyczny (Allgemeinen Deutschen Turnerbundes), ale już nie zdążono. Radykalni działacze trafili do więzień lub emigrowali do Ameryki (gdzie ruch turnerski kontynuował działalność). Zwolennicy monarchii i apolityczności wraz z całym ruchem turnerskim poddani zostali ograniczeniu działalności. Represje miały charakter selektywny, ale nie oszczędziły także klubów umiarkowanych.
Budowanie federacji
Odradzanie się ruchu turnerskiego odbywało się w innych warunkach. Tu tylko kompromisowe, oparte na apolitycznych deklaracjach, działania były możliwe, a i tak władze traktowały organizacje gimnastyczne jako potencjalne zagrożenie. W organizującym się ruchu turnerskim, poza oczywiście politycznymi (środowiska liberalno-narodowe, konserwatywne czy demokratyczne) przeciwstawiane sobie były dwie tendencje. Pierwsza z nich, centralistyczna, dążyła do ujednolicenia organizacji. Druga, m.in. z powodu obowiązującego prawa, ale i z obawy przed dominacją Prus, zabiegała o zachowanie struktur zdecentralizowanych.
Znaczący kryzys przeżyły towarzystwa gimnastyczne w latach 1864-1867. W 1864 roku odnotowano znaczny spadek liczby członków towarzystw (z niemal 135 tysięcy do około 115 tysięcy). Jaka była przyczyna? Ponoć wielu członków towarzystw gimnastycznych traktowało swoje ćwiczenia jako przygotowanie się do wojny. Wybuch wojny duńskiej zweryfikował te wyobrażenia. Oczywiście część gimnastyków powołano do wojska, ale istocie władze nie dopuściły ochotniczych formacji gimnastycznych do udziału w działaniach militarnych. Jak czytamy w publikacjach (Jaśtal): „W kolejnych wiodących ku zjednoczeniu wojnach – z Austrią (1866) i Francją (1870) ruch gimnastyczny zaniechał starań o utworzenie formacji ochotniczych, ograniczając się do wspomagania oddziałów sanitarnych”. Więcej, wojna 1866 była, z punktu widzenia ideologii gimnastyków, w jakimś sensie wojną domową, a odnowienie współpracy i wzajemnego zaufania z towarzystwami w Austrii nie było łatwe.
Kryzys ruchu widac dobrze na przykładzie okręgu górnośląskiego. Z 1206 członków po roku, w 1864 doliczono się 904 członków 16 towarzystw. W 1865 liczba członków spadła do 596. Rozwiązano MTV Opole (21 sierpnia), a towarzystwa w Bytomiu, Mikołowie i Żorach przestały płacić składki i zaprzestały aktywności. Liczba członków w całym okręgu osiągnęła 225 osób, a wiele towarzystw, w tym w Królewskiej Hucie, Szarleju i Zabrzu, zostało rozwiązanych. W 1867 poza towarzystwami w Gliwicach i Raciborzu niemal całkowicie zaprzestano działalności. Okręg liczył wówczas 241 członków w 6 towarzystwach. Dopiero we wrześniu, na wniosek Gliwic, zorganizowano zjazd w celu wznowienia prac okręgu…
Powstanie w 1868, zbudowanego odgórnie, pod przywództwem Prus, ZwiązkuPółnocnoniemieckiego nie było realizacją marzeń o wielkich Niemczech. Austra i część państw niemieckich pozostały poza wspólnotą. Jednak, paradoksalnie, dzięki temu możliwe byo wreszcie utworzenie w 1868 roku ogólnokrajowego Niemieckiego Związku Gimnastycznego (Deutsche Turnerschaft – DT). Towarzystwa z Austrii tworzą XV Obwód czyli są obecne w Związku. Z naszego punktu widzenia ważne jest, że formalnie ukonstytuował się II Obwód Gimnastyczny (II Deutschen Turnkreis), obejmujący prowincję śląską i część wielkopolski (Schlesien und Südposen*). Tak oto powstała struktura wykorzystująca dotychczasowe formy organizacyjne:
Niemiecki Związek Gimnastyczny -> II Niemiecki Obwód Gimnastyczny (Śląsk i Południowa Wielkopolska) -> Górnośląski Okręg Gimnastyczny -> MTV w Gliwicach
CDN
(*)
Źródła:
-
- Katarzyna Jaśtal. Niemcy: naród i ciało, Kraków 2015
Grafiki:
Poprzednie wpisy:
Jeśli temat wydaje się ciekawy zapraszam do współpracy. To praca trochę detektywistyczna, trochę literacka. Wiele jest jeszcze do odkrycia i do opowiedzenia. Zapraszam, napisz do mnie.
Patronat:


