W poszukiwaniu korzeni – Gliwice 

Koniec Belle Époque

Historia towarzystw gimnastycznych w Gliwicach (11)

Piotr Frączak

W historii towarzystw gimnastycznych w Gliwicach lata przed I wojną światową są czasem jednoczenia i podziałów – cech immanentnie związanych z ruchem samoorganizacji. Z jednej strony mamy więc przechodzenie współpracy (w zasadzie zorganizowanej konkurencji) na wyższy poziom i powołanie Gliwickiej Gminy Gimnastycznej (Gleiwitzer Turngemeinde). Z drugiej narastanie wyraźnego podziału narodowościowego – powstanie konkurencyjnego polskiego Towarzystwa Gimnastycznego Sokół i związków turnerów z ideologią nacjonalizmu niemieckiego. Mamy też zaczątek konfliktu gimnastycy-sportowcy  Jednak przecież podstawą działalności było kontynuowanie dotychczasowych form aktywności i poszukiwanie nowych form ekspresji gimnastycznej poprzez tworzenie nowych sekcji. 

Gliwicka Gmina Gimnastyczna

Organizacja powstała (w analogii do podobnych struktur w Berlinie czy we Wrocławiu) w kwietniu 1902 roku z inicjatywy zarządów trzech działających wówczas w mieście klubów: MTV, „Vorwärts” oraz „Frohsinn”. W 1909 roku w jej struktury weszło nowo powstałe Towarzystwo Gier i Łyżwiarstwa. Gmina miała za zadanie ujednolicenie rozwoju życia sportowego w Gliwicach, rozstrzyganie sporów między klubami oraz wspólne rozwiązywanie problemów organizacyjnych. Pierwszym przewodniczącym wybrano prof. Johannesa Baranka. W późniejszych latach na czele stał dr Kuczora, a w skład zarządu wchodzili przedstawiciele poszczególnych organizacji. Dla przykładu skład zarządu 1905/1907/ to przewodniczący radny miejski Dr. Kuczora. MTV reprezentował starszy nauczyciel Crull, nauczyciel Sosnowski/mechanik Heßler/, księgowy Klingberg; „Vorwärts” – kupiec Knautsch/kupiec Röhricht/, mistrz ślusarski Goebel/sztygar zmianowy Goebel/, księgowy Vogt/Hoehnisch/; „Frohsinn“ – nauczyciel Kremer/kupiec Röhricht/, rzeźnik Gornielok/właściciel gospody Onderka/, nauczyciel Pauldrach. Ten ostatni był członkiem rady gimnastycznej a także jej sekretarzem i skarbnikiem.

W 1907 roku Gmina przejęła od klubów odpowiedzialność za organizację publicznych gier ludowych i młodzieżowych. Przejęła też od MTV i sfinalizowała fundusz budowy pomnika Friedricha Ludwiga Jahna i była głównym organizatorem wielkiego 19. Okręgowego Święta Gimnastycznego, dbając m.in. o zakwaterowanie tysięcy gości u mieszkańców miasta (patrz dalej)

TG Sokół

Pierwsze gniazdo na Górnym Śląsku powstało 13 października 1895 roku w Bytomiu, a przed końcem 1901 roku działalność rozpoczęły placówki w Katowicach, Siemianowicach, Rybniku i Roździeniu. Do momentu założenia gniazda w Gliwicach do ruchu dołączyły jeszcze towarzystwa w Królewskiej Hucie, Lipinach, Mysłowicach oraz Zabrzu. Mimo dotkliwych szykan i procesów ze strony władz pruskich, prężny rozwój tych gniazd pozwolił na utworzenie samodzielnego Okręgu Śląskiego już 29 grudnia 1901 roku

Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” w Gliwicach założono 14 lutego 1904 roku jednak w wyniku szykan policyjnych i administracyjnych było „tworem słabym” tak, że gdzieś w 1907 roku zawiesiło jawną działalność. Wznowiło ją w 1909 roku pod przywództwem adwokata Konstantego Wolnego, który objął funkcję prezesa. Wolny zasłynął z bezinteresownej obrony sokołów oskarżanych przed pruskimi sądami oraz odpierania ataków niemieckiej prasy.
W 1909 liczyło ok trzydziestu, a rok później około piędziesieciu członków (w tym 25 ćwiczących). Towarzystwo  w 1912 roku jako jedno z nielicznych posiadało własne boisko.
Na terenie obecnych Gliwic w owym czasie działało jeszcze gniazdo Sokole w Łabędach, które założono 26 czerwca 1910 roku.

Między HaKaTą a Grunwaldem

O tym, że w stosunkach polsko-niemieckich na Górnym Śląsku w ówczesnym czasie znacząco wzrastało napięcie nie trzeba nikogo przekonywać. Dotyczyło to również kwestii gimnastyki. Jak to wyglądało na terenie Gliwic. Trudno znaleźć dowody bezpośrednich konfliktów. To raczej były osobne dwa światy. Oczywiście towarzystwa niemieckie, jak deklarowali przedstawiciele okręgu niemieckich towarzystw gimnastycznych, uznawały, że 

„Głównym celem górnośląskiego ruchu gimnastycznego było i jest zachowanie oraz wspieranie niemczyzny w słowie i czynie” 

Jednak o samych napięciach niemiecko-polskich w kwestii gimnastycznych (dotyczą jeszcze lat wcześniejszych) dowiadujemy się w kontekście Towarzystwa Gimnastycznego „Frohsinn” z Szobiszowic (Gleiwitz-Petersdorf), gdzie dawały

„się zauważyć silniejsze dążenia wielkopolskie, a członkowie stowarzyszenia byli narażeni na liczne ataki i niechęć”.
Szukając jeszcze bardziej konkretnych faktów pokażmy ten konflikt symbolicznie, a rok 1910 i 1911 był pod tym względem bardzo się nadają. Dla przykładu w 1910 w sprawozdaniu MTV czytamy o współpracy z HaKaTą:

„Związek Marchii Wschodniej wezwał naszych aktywnych członków, podobnie jak w roku ubiegłym, do współudziału w uroczystościach ku czci Bismarcka”.

Z kolei polscy Sokoli z górnego śląska wzieli udział w organizowanej w Krakowie w 500 rocznicę bitwy pod Grunwaldem V. Zlocie Sokolstwa Polskiego. Z uwagi na symbolikę zwycięstwa nad krzyżakami w Rzeszy Niemieckiej starano się uniemożliwić udział Sokołów z terenu Niemiec. Ostatecznie Związek Sokołów Polskich w państwie niemieckim nie wziął oficjalnie udziału oficjalnie w zlocie (wysłano jedynie telegram), jednak na ochotnika zgłosiło się kilkuset członków. Szacuje się, że z samego Górnego Śląska w uroczystościach wzięło udział od 60 do ponad 100 osób. Ponieważ później (patrz dalej) gliwiccy Sokoli trenowali podpatrzone wcześniej na zlocie grunwaldzkim w Krakowie ćwiczenia z ciupagami uznać należy, że tam byli. Jednak nie wydaje się prawdziwa informacja, że

„Delegacja gliwickiego gniazda towarzystwa gimnastycznego „Sokół” pieszo zaniosła gliwicką ziemię na budowę kopca Kościuszki w Krakowie” por. Tomasz Marcin Dudziński „Gruss aus Gleiwitz”, część 6: Rozkwit i upadek cesarstwa 1871–1918.

Wiadomo skądinąd, że rzeczywiście górnośląscy Sokoli, ale z Zabrza, pieszo dostarczyli ziemię na Kopiec Grunwaldzki (w Niepołomicach). W opracowaniach sokolich nie trafiłem na informację o tym, że Gliwiczanie również dokonali tego wyczynu. Dodatkowo informacja o Kopcu Kosciuszki, który przecież został usypany właściwie sto lat wcześniej, budzi podejrzenie, że to jedynie rodzaj lokalnej legendy, a nie faktu.

Zloty 1911

50 lecie MTV

Jubileusz był połączony z Okręgow/ym Świętem Gimnastycznym w Gliwicach. Odbyło się 8-10 lipca 1911 roku. Tradycyjne już, miasto Gliwice zostało przystrojone z ogromnym rozmachem. Ulice, szczególnie te na trasie pochodu, tonęły w flagach, girlandach z wieńców (Kranzgirlanden), a drogę uświetniały bramy triumfalne (Ehrenpforten). Nawet plac festiwalowy (Krakauer Platz) został zaaranżowany tak, by bariery służące na co dzień do wiązania zwierząt podczas jarmarków zamieniono ponoć w gotowe, wydzielone place do ćwiczeń i gier. Niezwykłym wydarzeniem był wielki pochód festiwalowy ponad 4000 uczestników – w  święcie oficjalnie wzięło udział 185 towarzystw. W kolumnach maszerowali przedstawiciele niemal wszystkich większych miejscowości Śląska i południowej Wielkopolski, niosąc setki sztandarów przy dźwiękach ośmiu kapel muzycznych.

Zachwyt wzbudził system koordynacji masowych ćwiczeń wolnych, w których uczestniczyło jednocześnie 1200 gimnastyków. Aby zapewnić idealną synchronizację na tak dużym terenie, komendy wydawano za pomocą elektrycznych dzwonków (elektrische Glockensignale) oraz flag sygnalizacyjnych (Winkerflaggen). Lista gier i konkurencji sportowych obejmowała: Gry sportowe: palant (Schlagball), piłka nożna (Fußball), piłka z pętlą (Schleuderball), Burgball, Wanderball, Tamburinball oraz piąstkówka (Faustball). Zabawy ruchowe i biegi: berek („Dritten abschlagen”), wyścigi numerowane (Nummern-Wettlauf), labirynt (Irrgarten), „myśliwy i zwierzyna” (Jäger und Wild) oraz biegi lekkoatletyczne (Wettläufe). Konkurencje gimnastyczne i siłowe: sześciobój i pięciobój, masowe ćwiczenia wolne, skok w dal, zapasy (Ringkämpfe) oraz ćwiczenia z laskami (Stabübungen).

Mimo przelotnych opadów deszczu, przez system kontroli biletów przeszło ponad 15 000 gości. W trakcie odsłonięto sfinansowany ze zbiórki pomnika ojca gimnastyki, Friedricha Ludwiga Jahna. 

Polski zlot 1911

Polski Sokół na Śląsku był zorganizowany VI Okręg Śląski Związku Sokołów Polskich w Państwie Niemieckim. Zrzeszał on głównie gniazda działające na Górnym Śląsku (poza Wrocławiem). 17 września 1911 roku na Zadolu pod Katowicami zorganizowano  zlot okręgowy połączony z zawodami gimnastycznymi, który okazał się wielkim sukcesem organizacyjnym i finansowym śląskiego „Sokoła”. W zlocie wzięły udział niemal wszystkie gniazda okręgu (13 z 15), z wyjątkiem Wrocławia i Opola. Do ćwiczeń stanęło łącznie 151 druhów, co stanowiło ponad 66% stanu ćwiczebnego okręgu. Wystąpił również oddział żeński liczący 16 kobiet ( z cxzego 6 z Gliwic). Poszczególne gniazda wyróżniły się unikalnymi pokazami z użyciem rekwizytów. Gliwice (18 ćwiczących) zaprezentowały ćwiczenia z ciupagami (element podpatrzony wcześniej na zlocie grunwaldzkim w Krakowie). W ramach zawodów w klasie I (z ćwiczeniami na drążku) pierwszą nagrodę zdobył Jan Dziewiór z Gliwic (23 pkt). Drugą nagrodę ex aequo otrzymali Józef Wesoły (Gliwice) oraz Wilhelm Pohl (Załęże).

MTV/ATV

Wewnętrzna specjalizacja

W latach 1902–1914 powoływano lub reaktywowano następujące sekcje i jednostki lokalne:

  • 1904: Oficjalna i trwała reaktywacja Sekcji Żeńskiej (Damen-Abteilung), która po krótkich próbach w XIX wieku stała się teraz stałym elementem klubu.
  • 1904/1905: Powolne odradzanie się Sekcji Śpiewaczej (najpierw jako kwartety w 1904, a od 24 października 1905 r. jako pełny chór pod batutą Walthera Böhme).
  • 1906: Utworzenie Sekcji Gier Sportowych (Spiel-Abteilung), która weszła w struktury Śląskiego Związku Gier.
  • 1907: Powstanie Oddziału III w Bojkowie (Schönwald), wspieranego sprzętowo przez MTV.
  • 1908: Utworzenie Oddziału II w Dzielnicy Hutniczej (Hüttenviertel), ćwiczącego w Rudolfshalle.
  • 1908: Powstanie Sekcji Łyżwiarskiej (Eislauf-Abteilung) i reaktywacja Sekcji Szermierczej (Fechtabteilung) po wieloletniej przerwie.
  • 1909: UtworzenieSekcji Piłki Nożnej (Fußball-Abteilung).
  • 1910: Pionierskie wprowadzenie Sekcji Gimnastyki Ortopedycznej (korekcyjnej) dla dzieci szkolnych.
  • 1911: Powołanie własnego Korpusu Doboszy (Trommlerkorps) oraz Kapeli Domowej (Hauskapelle) uświetniających jubileusz 50-lecia.
  • 1912: Oficjalne powołanie Sekcji Pływackiej (Schwimmabteilung) z osobnymi godzinami dla pań i panów w Viktoriabadzie.
  • Przed 1914: Utworzenie Sekcji Wojskowych (Militär-Riegen) oraz Sekcji przygotowania rekrutów (Rekrutenvorbildung)
  • Biblioteka towarzystwa (Bücherei) – choć nie była sekcją sportową, stanowiła ważną jednostkę z własnym kustoszem (Büchermart), dbającą o edukację członków.

Niemiecka „grantoza”

To współczene określenie, mówiące jak to za pomocą publicznych pieniędzy można manipulować niezależnymi organizacjami, dobrze pasuje do ówczesnej sytuacji w Gliwicach, ale po kolei.

Po pierwsze przypomnijmy, że ideą gimnastyków była apolityczność rozumiana jako zostawienie na zewnątrz różnic politycznych i religijnych, choć kwestie lojalności wobec Rzeszy i Cesarza były coraz wyraźniej podnoszone. W sytuacji rosnacej w siłę socjaldemokracji i narastających narodowościowych aspiracji Polaków ta niezależność musiała być rozumiana specyficznie. Proces ten został przyspieszony przez warunki zewnętrzne.

Oto 30 października 1903 roku utworzony został Górnośląski Związek Gier  (Oberschlesischer Spielverband), który otwarcie deklarował się jako „szermierz sprawy narodowoniemieckiej” i „podpora niemieckiego ducha” w „zagrożonej Marchii Wschodniej” (Ostmark). Jego celem było podnoszenie „niemieckiej siły narodowej” poprzez sport. Dzięki protekcji rządu, związek korzystał z tzw. Funduszu Marchii Wschodniej (Ostmarkenfond), co pozwalało mu na ogromne wydatki – ponoć tylko w 1906 roku Związek pozyskał na działalność ponad 112 000 marek z różnych źródeł państwowych i przemysłowych. Zaś wsparcie to było przydzielane … pod warunkiem, że przyłączą się do Górnośląskiego Związku Gier. Nic dziwnego że związki robotnicze (o gimnastyce robotniczej osobno) uważały to za dyskryminację. Nic tez dziwnego, że w 1906 MTV powołało specjalną sekcję i dołączyło do związku. 

X Niemiecki Kongres Gier Ludowych i Młodzieżowych, który odbył się w Gliwicach w dniach 3–5 lipca 1909 roku, stanowił jedno z najważniejszych wydarzeń sportowych w przedwojennej historii miasta i był wielkim triumfem lokalnego Miejskiego Towarzystwa Gimnastycznego (MTV), które zdobyło pierwszą nagrodę klubową w sekcji męskiej oraz trzecią w kobiecej, a jego członek Berthold Fleischer zajął pierwsze miejsce w zapasach. Wieczór otwarcia uświetnił wspólny występ chórów MTV oraz TV „Vorwärts”. Wyjątkową rangę wydarzenia z punktu widzenia władz państwowych podkreślały wysokie odznaczenia jakie otrzymali nadburmistrz Mentzel oraz dr Kuczora. Zostali uhonorowani Orderem Orła Czerwonego IV klasy.

Jednak współpraca pomiędzy Górnośląskim Związkiem Gier a gimnastykami nie układała się najlepiej. Kierownictwo związku gier dążyło do wchłonięcia towarzystw gimnastycznych. Mechanizmem nacisku były pieniądze: dotacje rządowe przyznawano początkowo tylko tym klubom (lub ich sekcjom), które wstąpiły do związku Münzera. Gimnastycy czuli się marginalizowani i zmuszani do udziału w nadmiernej liczbie zjazdów i zawodów gier, co dezorganizowało ich tradycyjny trening. Dodatkowo w Gliwicach powstało lokalne Towarzystwo Gier (26 lutego 1907), które w 1909 roku, po przejęciu miejskiego lodowiska, zmieniło nazwę na Towarzystwo Gier i Łyżwiarstwa (Spiel- und Eislaufverein Gleiwitz).

Narastający konflikt doprowadził do powołania Komisji Porozumiewawczej (Verständigungsausschuss) z udziałem przedstawicieli rządu  i liderów gimnastycznych. Ostatecznie uznano prawo towarzystw gimnastycznych do niezależności. Rząd zgodził się wspierać gimnastyków z funduszy państwowych na równi z klubami gier. Tym samy powstał w ramach struktur II Niemieckiego Okręgu Gimnastycznego Gimnastyczny Związek Gier (Turnspielverband), zachowując tym samym autonomię organizacyjną i ideową. Co ciekawe w tym kontekście pojawia się pojęcie, bedzie jeszcze o nim mowa w kontekście międzywojnia, czystego rozdzielenia

„Po tym, jak rozdzielenie górnośląskich towarzystw gimnastycznych od górnośląskiego związku gier dokonało się polubownie i pokojowo […] rozdzielenie to powinno być czyste.
W praktyce oznaczało to zasadę forsowaną przez urzędników, według której kluby gimnastyczne, odzyskując niezależność, nie powinny utrzymywać formalnych związków z konkurencyjną organizacją. A przecież o ile związek gier rygorystycznie zakazał swoim członkom przynależności do innych struktur, o tyle gimnastycy podchodzili do tego łagodniej, pozwalając swoim członkom na zachowanie pewnej swobody. 

Zwycięstwo w walce o autonomię było pełne, ale w istocie oznaczało, że gimnastycy mogli otrzymywać dotacje państwowe bezpośrednio, ale oczywiście nadal na krzewienie niemczyzny.

Źródła:

Poprzednie wpisy:

O Gliwicach

O ruchu gimnastycznym

MTV Glaiwitz


Jeśli temat wydaje się ciekawy zapraszam do współpracy. To praca trochę detektywistyczna, trochę literacka. Wiele jest jeszcze do odkrycia i do opowiedzenia. Zapraszam, napisz do mnie.

Patronat: