Co wiemy o naszej niewiedzy i czy to nam wystarcza? 

recenzja raportu „Wolontariat i aktywność społeczna w Polsce 2020–2024. Synteza badań”, opracowanego przez dr hab. Annę Domaradzką, dr Magdalenę Roszczyńską-Kurasińską oraz dr Agatę Żbikowską Wolontariat i aktywność społeczna w Polsce 2020-2024. Synteza badań

Cele badania

Autorki deklarują, że “bazując na najbardziej aktualnych danych z badań społecznych, przedstawiamy stan wiedzy o motywach i genezie zaangażowania Polaków w wolontariat oraz aktywność społeczną, a także o przyczynach braku takiego zaangażowania”. Oto raport ma dać “odpowiedź na podstawowe pytania dotyczące czynników zaangażowania (lub jego braku) w wolontariat i aktywność społeczną”. I wreszcie “Celem raportu jest synteza aktualnych źródeł wiedzy na ten temat, zawartych w najnowszych statystykach, raportach, badaniach, publikacjach naukowych i komercyjnych. Synteza obejmuje okres od 2020 do 2024 roku, w którym na zachowania prospołeczne Polaków miały wpływ zarówno pandemia, wybuch wojny, jak i kryzys migracyjny”.

Kontekst badania

Badanie zostało zlecone przez NIW-CSRO i jak czytamy we wprowadzeniu “Jednym z celów Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego jest rozwijanie wolontariatu i aktywności społecznej. Takich działań nie można podejmować na podstawie intuicji czy własnych wyrywkowych doświadczeń. Konieczne są do tego konkretne, wiarygodne dane. W Polsce nadal brakuje pełnych badań wolontariatu”.

Przypomnijmy tylko, że utworzony w 2017 r. NIW – CRSO od 2018 realizuje wieloletni rządowy program wspierania i rozwoju wolontariatu systematycznego na lata 2018–2030 – rozwój wolontariatu. W pierwszych latach funkcjonowania „Korpusu Solidarności” środki były stosunkowo niewielkie — od około 0,4 mln zł w 2018 r. do około 3–4 mln zł rocznie w latach 2019–2022. Wyraźny wzrost nastąpił po reformie programu w 2023 r., kiedy rozszerzono system partnerstw regionalnych i lokalnych. W sumie do 2026 na program “Korpus Wolontariatu” przeznaczono ponad 90 mln zł. Biorąc pod uwagę, że zleceniodawcą badania jest NIW, a celem jest m.in. zdobycie wiedzy ułatwiającej realizację celów działania NIW, czytamy i oceniamy ten raport pod tym właśnie kątem.

Struktura raportu

Raport składa się z trzech części. Podstawowej “co już wiemy?”, która miała być mapowaniem istniejących badań i syntezą ich wyników, w tym pokazującą skalę działań wolontariackich w Polsce, motywacje do działań wolontariackich oraz wolontariat w instytucjach i przyszłość wolontariatu – dzieci i młodzież. Oraz dwu uzupełniających części 1. jakiej wiedzy brakuje i 2. jak uzupełnić te luki, a także z rekomendacji.

Wiemy, że nic nie wiemy

Pierwsza część raportu jest ilustracją absolutnego chaosu, przede wszystkim definicyjnego. Okazuje się, że każde z badań inaczej definiuje wolontariusza, a co więcej żadne z tych badań nie używa wprost definicji ustawowej. Z analizowanych badań wyłania się niejasny obraz. Wyraźnie widać dominację wolontariatu nieformalnego, czyli znacznie częściej pomagamy sobie bezpośrednio i indywidualnie (np. sąsiadom, znajomym) niż w ramach organizacji. Według danych GUS w taką pomoc angażuje się pięciokrotnie więcej osób (26,5%) niż w wolontariat organizacyjny (5%). Dodajmy tu od razu, że ustawowa definicja wolontariatu, a także wolontariat, który wspiera NIW niewiele ma wspólnego z wolontariatem nieformalnym, więc się nim nie będziemy zajmować.

Wolontariat organizacyjny odbywa się przede wszystkim w sektorze non-profit (3,4%), rzadziej w instytucjach sektora publicznego (1,3%). Najczęściej ochotników angażują fundacje oraz organizacje zajmujące się pomocą społeczną, usługami socjalnymi i sportem. Patrząc od strony organizacji około 62% organizacji pozarządowych deklaruje, że korzysta ze wsparcia wolontariuszy. Choć odsetek ten rośnie od lat, przeciętna liczba wolontariuszy na jedną organizację wzrosła zaledwie z 5 w 2021 roku do 8 w 2024 roku. Jednak pamiętając, że to są tylko i wyłącznie deklaracje organizacji – które z natury rzeczy (udowadniając sobie i innym, że są zakorzenione społecznie) mogą zawyżać te dane – nie należy traktować tych danych jako wiarygodnych. Tak samo należy podchodzić do danych dotyczących wolontariatu długoterminowego, co prawda dane mówią że aż 31% organizacji nie posiada ani jednego stałego, regularnego wolontariusza, to i tak wydają się przeszacowane. Często bowiem za wolontariat uważa się pracę społeczną członków władz organizacji wykonywaną bezpłatnie czy też zaangażowanie członków
organizacji.

Okazuje się, że z punktu widzenia celu raportu, czyli tego jak wspierać wolontariat w kontekście programu NIW nic nam ta wiedza nie daje, tym bardziej, że brak klarownego rozróżnienia form wolontariatu w kluczowej trzeciej części raportu dotyczącej motywacji. Czytelnik nie zawsze wie, czy omawiane teorie (np. funkcjonalna i symboliczna) oraz dane odnoszą się do sformalizowanego wolontariatu w NGO, czy do spontanicznej pomocy sąsiedzkiej, która w Polsce dominuje.

Kwestia młodzieżowego wolontariatu

Trudno znaleźć uzasadnienie, dlaczego w rozdziale o wolontariacie dzieci i młodzieży pojawia się niezwykle rozbudowana, momentami wręcz publicystyczna analiza funkcjonowania polskiej szkoły, ze szczególnym uwzględnieniem naruszania praw ucznia, systemu ocen z zachowania i braku demokracji. Choć kontekst jest istotny, ta partia tekstu dominuje nad samą analizą wolontariatu młodzieżowego. Argumenty, które przytaczają autorki, za rolą szkoły są co najmniej wątpliwe. Czy rzeczywiście wolontariat szkolny jest ważnym elementem polskiego wolontariatu czy raczej formą aktywności niewiele z wolontariatem mającą wspólnego. Pytanie czy przypadkiem takie działania jak “obowiązkowy wolontariat”, “wolontariat za punkty” nie jest w istocie zaprzeczeniem idei wolontariatu i wręcz wypacza jego pojmowanie przez młodych ludzi, którzy zaczynają go traktować jako element ścieżki kariery a nie samorealizacji i pomocy innym. Z kolei właściwie jest pomijany “najważniejszy” z punktu widzenia celu raportu, wolontariat młodzieży w organizacjach pozaszkolnych.

W organizacjach czy instytucjach

Wybór instytucji kultury jako jednego z głównych obszarów analizy wolontariatu organizacyjnego wydaje się nieuzasadniony, zwłaszcza przy jednoczesnym pominięciu instytucji pomocy społecznej (np. DPS) czy ochrony zdrowia (np. hospicja), gdzie wolontariat ma długą tradycję i specyficzną dynamikę. Takie zawężenie pola widzenia rzutuje na obraz wolontariatu organizacyjnego jako zjawiska skupionego wokół „atrakcyjnych” sektorów, pomijając te najtrudniejsze.

Raport tylko na marginesie dotyka tak fundamentalnych kwestii, jak różnica pomiędzy wolontariatem w instytucjach publicznych (szkoła, instytucje pomocy społecznej czy kultury) a w organizacjach pozarządowych, czy problem wolontariatu biznesowego (poza pracowniczym), który jest czasem zwykłą formą obniżania kosztów imprez masowych poprzez zatrudnianie wolontariuszy np. za możliwość uczestnictwa.

W raporcie odnotowano dwie istotne zmiany ilościowe w latach 2002–2024: wzrost liczby organizacji angażujących wolontariuszy (z 47% do 62%) przy jednoczesnym spadku ich przeciętnej liczby w organizacji (z 15 do 8). Dokument sygnalizuje ten trend, ale nie oferuje komentarza wyjaśniającego, co stało się z pulą wolontariuszy – czy nastąpiła ich profesjonalizacja i rozproszenie, czy też zmiana charakteru pracy na bardziej zadaniową.

Wsparcie wolontariatu

Raport niemal całkowicie pomija funkcjonowanie systemu wsparcia wolontariatu w Polsce (np. sieci Centrów Wolontariatu). Jedynym szerzej obecnym interesariuszem jest Korpus Solidarności, występujący głównie jako fundator raportu i adresat rekomendacji. Brak analizy istniejącej infrastruktury wsparcia jest istotną luką diagnostyczną. Zadziwiający jest również brak odniesień do doświadczeń programu NIW, który przecież od 2018 wspiera rozwój wolontariatu. Brak tych danych, to nie tylko niedoskonałość raportu, ale raczej błąd metodologiczny, który uniemożliwia planowanie dalszych działań NIW.

Deficyty metodologiczne

W publikacji zdecydowanie brakuje odrębnej części metodologicznej. Autorki wyliczają ośrodki badawcze (GUS, CBOS, Klon/Jawor), z których czerpały dane oraz wspominają o analizie baz międzynarodowych (OECD, Eurostat), jednak nie wyjaśniają klucza doboru tych źródeł ani metody samej syntezy. Brak opisu procedur analitycznych utrudnia ocenę rzetelności zestawienia danych pochodzących z tak różnych metodologii (np. CATI vs CAWI, próby losowe vs celowe).

Mimo że tytuł wskazuje na lata 2020–2024 i we wstępie pojawia się zapowiedź, że raport bazuje na najbardziej aktualnych danych z badań społecznych, autorki regularnie sięgają po dane sprzed tego okresu bez komentarza wyjaśniającego, np.:
● Szczegółowa analiza wolontariatu w Trójmieście opiera się na badaniu z 2009
roku.
● Przywoływane są również dane z 2015 i 2016 roku, co w raporcie mającym
diagnozować „stan aktualny” po pandemii i wybuchu wojny w Ukrainie może
prowadzić do mylnych wniosków.

Inne wątpliwości

Raportowi wyraźnie zabrakło zdecydowanej

ręki redaktora, co objawia się licznymi powtórzeniami. Dane o poziomie zaangażowania (np. 5% wolontariatu formalnego wg GUS vs 26,5% indywidualnego) pojawiają się wielokrotnie w niemal identycznej formie w różnych rozdziałach. Podobnie rzecz ma się z barierami aktywności, gdzie „brak czasu” jest przywoływany jako dominujący czynnik w wielu sekcjach nie wnosząc nic istotnego do treści raportu

Podsumowanie

Dobrze, że taki raport powstał, ukazuje bowiem nie tylko publiczną niewiedzę ale i potrzebę zajęcia się tematem Jednak sam raport niestety nie jest wartościowym zbiorem danych, a jego forma – pełna powtórzeń, niejasności metodologicznych i selektywnego wyboru obszarów – sprawia, że bliżej mu do roboczego materiału analitycznego niż do spójnej, strategicznej syntezy. Dodatkowo udowodniony w ten sposób brak twardej wiedzy i braku jasnych kryteriów definicyjnych poddaje w wątpliwość racjonalność dotychczasowego wydatkowania środków na wolontariat ze środków NIW. W tym kontekście pojawia się pytanie na jakiej podstawie, bo nie na zasadzie polityki opartej o dane, był przygotowywany i nowelizowany dotychczasowy program rządowy.

Opracował: Piotr Frączak i Ryszard Skrzypiec
Współpraca: Agata Tomaszewska, Tomasz Schimanek
Warszawa, 23 lipca 2026.